Tak, tak Natalia znowu będzie Wam pisała o Justinie. No, ale co poradzić, takie życie. W tym poście głównym tematem będzie książka, która była prezentem od mojej kochanej przyjaciółki Majki, której jeszcze raz bardzo dziękuję <trochę prywaty... sorki>. Była, jest i będzie to dla mnie książka dzięki której patrze na świat z nieco innej perspektywy. Lubię położyć się w swoim łóżku po wykańczającym dniu i przejrzeć ją. Uśmiech od razu gości na moich ustach. Mimo, że właśnie przypominam sobie, że jutro jest poniedziałek a ja muszę wstać o 6 rano, żeby zdążyć do szkoły. 240 stron zajmują głównie zdjęcia. Obrazy z czasów gdy Justin był uroczym chłopczykiem z grzywką, którego piosenek nie chcieli poszczać w żadnym radiu. Gdy tylko myślę ile od tego czasu się pozmieniało, według mnie na lepsze, ale to nie jest tu akurat ważne, to, aż mi się łezka w oku kręci. Napisałabym więcej, ale nie każdy z was lubi ten temat, a ja jutro do szkoły. No cóż trzymajcie się kochani. Miłego tygodnia :*** niedziela, 5 maja 2013
Moja ''Biblia'' ♡
Tak, tak Natalia znowu będzie Wam pisała o Justinie. No, ale co poradzić, takie życie. W tym poście głównym tematem będzie książka, która była prezentem od mojej kochanej przyjaciółki Majki, której jeszcze raz bardzo dziękuję <trochę prywaty... sorki>. Była, jest i będzie to dla mnie książka dzięki której patrze na świat z nieco innej perspektywy. Lubię położyć się w swoim łóżku po wykańczającym dniu i przejrzeć ją. Uśmiech od razu gości na moich ustach. Mimo, że właśnie przypominam sobie, że jutro jest poniedziałek a ja muszę wstać o 6 rano, żeby zdążyć do szkoły. 240 stron zajmują głównie zdjęcia. Obrazy z czasów gdy Justin był uroczym chłopczykiem z grzywką, którego piosenek nie chcieli poszczać w żadnym radiu. Gdy tylko myślę ile od tego czasu się pozmieniało, według mnie na lepsze, ale to nie jest tu akurat ważne, to, aż mi się łezka w oku kręci. Napisałabym więcej, ale nie każdy z was lubi ten temat, a ja jutro do szkoły. No cóż trzymajcie się kochani. Miłego tygodnia :***
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz