czwartek, 9 maja 2013

Zmęczona ^^


Dziś miałam bardzo dobry dzień. Pomijając to, że podobno miałam wahania nastrojów, na wszystko się wkurzałam, byłam agresywna i niemiła ( ja tego nie dostrzegam xD ). Mieliśmy dziś  tylko Polski i Fizykę i Angielski. Nie cieszyłabym się tak gdyby nie to że na polskim dostałam dwie 5. Miałam dzisiaj szczęście. Na czwartej godzinie zaczęły się wykłady które  trwały 3 godziny.  Na początku było nudno i chcieliśmy iść na wagary. Ale cicho… Lecz później zaczęliśmy się śmiać (jak zwykle) i nie chcieliśmy wychodzić nawet na przerwy. Mogłabym mieć takie lekcje codziennie.  Wykłady były na temat cyberprzemocy i ogólnie Internetu. Więc mogłam się udzielac, co nie poszło na marne. W nagrode dostałam punkty dodatnie z zachowania. I to jest mieć farta, najbardziej odwalałam, a i tak punkty dodatnie przybyły.  

Kocham słońce ale ta pogoda zaczyna mnie już męczyc. Mimo, że chodzę w krótkich spodenkach, sukienkach i spódniczkach po prostu się gotuję.  Opaliłam się tylko troszeczkę, bo z  kim nie wychodzę to jestem zmuszona stać w cieniu.
 Rano, gdy szłam na autobus wokół mnie latał ogromny szerszeń. Musiałam się powstrzymywać, żeby nie zacząć tam piszczeć.  On był taki ogromny i przerażający. Was może to śmieszyc, ale ja najchętniej uciekłabym i zamknęła się z powrotem w domu.

Ja lecę nadrabiać zaległości i wymyślać kolejne posty.  ^^

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz