niedziela, 5 maja 2013

Poniedziałek...

Kurcze przecież dopiero zaczęła się majówka a tu już trzeba wracać do rzeczywistości.Ten czas tak szybko leci... Ja już wstałam zaraz idę się wykapać, ubrać, spakować i zjeść śniadanie. Powinnam wpaść w panikę i porządnie zastanowić się nad tym co ja tu jeszcze robię, ale przecież nic takiego się chyba nie stanie. W najgorszym wypadku spóźnię się na pierwszą lekcje. Nie sądzę żeby ktoś z tego powodu płakał. Jestem ciekawa jaka będzie dziś pogoda. Mam nadzieje, że znacznie lepsza od tej która była w majówkę. Zapowiadali że w łodzi temperatura ma wynosić 24 stopnie. Czyli spokojnie mogę założyć krótkie spodenki, tylko co do tego. Największy problem każdej dziewczyny w co się ubrać. Czasami na prawdę wolałabym urodzić się mężczyzną, oni nie muszą martwic się tak wielką ilością rzeczy. No dobra bo skończy się tak, że w ogóle nie trafię dziś do szkoły. Życzę Wam udanego dnia kochani <3

   

2 komentarze:

  1. Ja mam dzisiaj wolne, bo w Anglii jest Bank Holiday :D

    polne-maki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, farciara z ciebie. Ja dopiero wróciłam do domu :(

      Swoją drogą bardzo fajny blog z chęcią będę obserwowała ;D

      Usuń